15.9 C
Warszawa
wtorek, 24 maja, 2022

Warszawska firma platernicza Andrzeja Bolesława Schiffersa

Autor: Joanna Paprocka-Gajek

W dniu 3 września 1894 r. Andrzej Bolesław Schiffers zawiązał spółkę na 10 lat z obywatelem Michałem Eugeniuszem Cieszkowskim i każdy z nich wniósł po 15 tys. rs. („Kurier Warszawski”, nr 134, 1895, s. 8); majątkiem Schiffersa były zabudowania fabryczne przy ul. Żelaznej 89. Już od października 1894 r. w warszawskiej prasie firma wymieniana jest pod nazwą Schiffers i Cieszkowski („Kurier Warszawski”, nr 312, 1894, s. 3).

Andrzej Bolesław Schiffers, fotografia ze zbiorów Wojciecha Schiffersa, ilustracja: własność prywatna.

Późną jesienią 1899 r. część produkcji – w szczególności sztućców na białym metalu grubo srebrzonych, z gwarancją 8-letnią, wyprzedawał za pośrednictwem składu K. Głaziewicza, a potem W. Ławickiego i S-ki z ul. Senatorskiej 10 („Kurier Warszawski”, nr 283, 1899, s. 18; nr 102, 1900, s. 13), w okresie okołoświątecznym z 40-procentowym upustem. Od 19 lutego 1901 r., po przystąpieniu do spółki Piotra Voigta i Władysława Krafta, firma zmieniła nazwę na A.B. Schiffers & C-o z siedzibą własną przy ul. Żytniej 20 („Kurier Poranny”, nr 116, 1901, s. 1).

Reklama z pisma „Dziennik dla Wszystkich” (nr 216, 1893, s. 8), ze zbiorów Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego.
Reklama z pisma „Kurier Poranny” (nr 116, 1901, s. 1), ze zbiorów Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego.

W ciągu następnych lat używano też wymiennie nazwy Schiffers i Sp., a od 1912 r. firma informowała o nowej siedzibie przy ul. Nowolipie 80 („Kurier Warszawski”, nr 133, 1901, s. 11; nr 335, 1913, s. 1). Towary szerokim strumieniem płynęły do Rosji, gdzie było szczególne zapotrzebowanie na przedmioty do sprawowania kultu oraz drobną galanterię metalową. Świadczy o tym oferta zawarta w jedynym znanym katalogu firmowym (ilustrowanym cenniku) z opisami po rosyjsku i po polsku, oznaczonym jako katalog No 10. Niestety, nie znamy daty jego wydania. Na kartach katalogu zawarto również szeroki wachlarz podstawowych akcesoriów do użytku stołowego i toaletowego. Były pojedyncze sztućce środka stołu, maselnice, cukiernice, podstawki do szklanek, serwisy do przypraw, postumenty do nożyków do owoców, patery, etażery, żardiniery i koszyki itp. Oferta była niewątpliwie uboższa w różnorodności od propozycji innych największych konkurentów, ale pozwalała na skompletowanie całkowicie satysfakcjonującego zestawu najważniejszych utensyliów stołowych i toaletowych.

Okładka i dwie przykładowe strony z katalogu firmy A.B. Schiffers, b.d.w., ilustracja: własność prywatna.
ilustracja: własność prywatna.
ilustracja: własność prywatna.

W 1913 r. hucznie świętowano jubileusz 25-lecia istnienia firmy, a ksiądz Jan Garwoliński poświęcił nowe zabudowania fabryki. Pierwszą dużą zapaść w historii przedsiębiorstwa spowodowała pierwsza wojna światowa. Okupanci wywieźli z fabryki cały zapas surowców, większość maszyn oraz wzorniki i modele, stawiając przyszłość firmy pod wielkim znakiem zapytania. Mimo wszystko, zaraz po wojnie zakład został uruchomiony przy ul. Szerokiej 14 na warszawskiej Pradze. Do dalszego powodzenia firmy w nowej rzeczywistości przyczyniły się informacje o handlowych kontaktach zawartych w USA.

Paterka nr 702 z katalogu firmy A.B. Schiffers, ilustracja: własność prywatna.

Z powodzeniem zaczęto eksportować metalową galanterię na zamówienie firmy D. Wolkoff Sterling Silverware w Nowym Jorku, o czym pisał Patryk Schiffers. W 1934 r. Andrzej B. Schiffers podjął kolejną ważną decyzję – założył zagraniczną filię własnej fabryki w Teheranie. Sprzyjała temu polityka państwa polskiego. 19 grudnia 1928 r. ratyfikowana została umowa handlowa między Najjaśniejszą Rzecząpospolitą a Cesarstwem Perskim z marca 1927 r., ułatwiająca fabrykantom obu krajów zakładanie i prowadzenie działalności przemysłowej i handlowej. Schiffers wysłał do Teheranu synów: Zygmunta i Zdzisława, w celu założenia tam przedstawicielstwa. Na potrzeby uruchomienia nowej placówki z Warszawy została wyekspediowana część maszyn, wraz z rzemieślnikami mającymi przyuczyć teherańskich pracowników do nowej produkcji. Do spektakularnych zamówień w nieznanej w Teheranie technologii należały, jak podaje żyjący wnuk mistrza, metalowe elementy, balustrady, złocone łańcuchy przed wejściem i zabezpieczenia okien do pałacu szacha. Dzięki dobrej passie udało się również pozyskać liczne zamówienia dla wojska i policji (dostarczano m.in. guziki do mundurów). Posrebrzane produkty bardzo szybko zyskały odbiorców wobec braku konkurencji na tamtejszym rynku.

Tableau z okazji jubileuszu A.B. Schiffersa, „Świat” (nr 35, 1913, s. 21), ze zbiorów Biblioteki
Publicznej m. st. Warszawy.

Latem 1939 r. bracia przyjechali do Polski na wakacje. Wybuch wojny uniemożliwił im powrót do Persji. Stracono fabrykę w Teheranie. W czasie okupacji bracia wraz z synami Zygmunta (Zbigniewem i Wojciechem) zaangażowali się do walki w strukturach AK. Wkrótce po zdemaskowaniu żony Zdzisława – Marii Kwiatkowskiej (była już wtedy rozwiedziona ze Zdzisławem) jako alianckiego szpiega zostali aresztowani. Młodszego syna Zygmunta – Wojciecha (1927-2019) – po aresztowaniu wykupiono z gestapo, przekazując przez pośredniczącego w transakcji dyrektora Hotelu Bristol platerowaną paterkę (model nr 702). Wojciech został aresztowany powtórnie w czasie powstania warszawskiego i osadzony w twierdzy Modlin, z której uciekł wraz z trzema kolegami. Zbigniew po aresztowaniu trafił do Oświęcimia, a potem do Mauthausen. Do Polski powrócił dopiero w 1947 r. Obecnie mieszka pod Warszawą. Po wojnie zakład zajmujący się głównie renowacją przedmiotów metalowych i posrebrzanych mieścił się na warszawskiej Pradze, przy dzisiejszej ul. Okrzei 13 (do 1948 r. zwanej Brukową). Odbudowując kamienicę, Wojciech wraz z ojcem Zygmuntem i dziadkiem Andrzejem Bolesławem w dolnej części budynku urządzili przestrzeń, którą dzierżawiła restauracja „U chama”, a w podziemiach zainstalowano warsztat. Dość szybko w nowej Polsce część kamienicy należącej do Schiffersów uwłaszczono, a następnie rodzinę wywłaszczono (grudzień 1956 r.). W warsztacie jednak do 1960 r. pracował 96-letni Andrzej B. Schiffers wraz z wnukiem Wojciechem. Kolejni męscy przedstawiciele rodziny pozostali również wierni zamiłowaniu do prac w metalu. Patryk (syn Zbigniewa) założył własny warsztat renowacji i konserwacji zabytkowych obiektów metalowych. Kacper Schiffers (syn Zdzisława) jest złotnikiem i autorem własnych projektów biżuterii artystycznej. W 1960 r. zakład został zamknięty. Podczas likwidacji i wyburzania kamienicy przy ul. Brukowej pod nową zabudowę wydobyto z piwnic i rozprzedano bardzo dużo półproduktów firmy A.B. Schiffers. Niewykluczone, że w tym samym czasie rozkradziono również zachowane tam narzędzia wraz z firmowymi puncami, stanowiące unikatowy majątek istniejącego ponad 80 lat zakładu. Wojciech Schiffers w 1952 r. przeniósł się do matki, do Gdyni. Podczas spotkania w 2015 r. on i jego córka opowiedzieli o wielu szczegółach dotyczących historii rodzinnej firmy, za co ogromnie dziękuję. Wojciech Schiffers zmarł w 2019 r.

Do 1901 r. firma znakowała swoje wyroby stosując nazwy:
SCHIFFERS / W / WARSZAWIE
SCHIFFERS / GALW. / WARSZAWA
SCHIFFERS / W / WARSZ:
Po 1901 r.:
SCHIFFERS & Co / GALW. / WARSZAWA
SCHIFFERS & Co / GALW / WARSZAWA
B. SCHIFFERS / GALW. / WARSZAWA

Joanna Paprocka-Gajek

Artykuł pochodzi z numeru 11-12, 2020 „Spotkań z Zabytkami”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj