20.8 C
Warszawa
wtorek, 23 lipca, 2024

Udział warszawiaków w powstaniu styczniowym

Autor: Lech Królikowski

W 2023 r. przypada 160. rocznica wybuchu powstania styczniowego. Warszawa w okresie poprzedzającym powstanie była głównym ośrodkiem konspiracji i przygotowań do zrywu. Koncentracja ogromnych sił militarnych Rosji w Warszawie i jej okolicach stanęły u podstaw tego, że na terenie miasta nie toczyły się walki zbrojne. Tu funkcjonowały władze powstańcze wraz z rozbudowanymi strukturami, tu znajdowało się centrum polityczne i logistyczne.

To, że miasto bezpośredniego udziału w walkach nie wzięło, nie znaczy, że mieszkańcy Warszawy nie walczyli w różnych oddziałach na terenie całego kraju. Przeciwnie – Warszawa była „dostarczycielem” kadr dla powstania oraz jego zapleczem finansowym.

W 17. dniu powstania, 8 lutego 1863 r., we wsi Słupcza, 10 km na północ od Sandomierza, Rosjanie rozgromili oddział Puławiaków. Trudno szukać w literaturze wzmianki na ten temat. Stefan Kieniewicz w swojej książce Powstanie styczniowe (1983) napisał jedynie: „W rozsypkę poszedł także 8 lutego pod Słupczą oddział sformowany przez Leona Frankowskiego w Kazimierzu i zdążający na spotkanie z Langiewiczem”.W pracy Józefa Piłsudskiego pt. Rok 1863 oddział Puławiaków praktycznie nie istnieje. Jedynie na stronie 117 zamieszczony jest przypis nr 11 o następującym brzmieniu: „W Lubelskiem Leon Frankowski wezwał do walki młodzież Instytutu Politechnicznego w Puławach. Nie podjęła ona jednak działania na skutek braku broni”.

Liczący ok. 500 powstańców oddział Puławiaków 8 lutego stracił (w zabitych) prawie stu ludzi. Ilu było rannych – nie wiadomo; ilu dostało się do niewoli – także nie wiadomo. Z różnych pośrednich informacji wynika, że ok. 150 ludzi uszło z życiem i dołączyło do innych oddziałów.

Jaki związek miał oddział Puławiaków z Warszawą? Otóż członkami oddziału byli – w znakomitej większości – studenci Instytutu Politechnicznego i Rolniczo-Leśnego w Puławach, który wówczas nosił nazwę Nowej Aleksandrii. Instytut został uruchomiony 30 września 1862 r. Uczęszczali doń głównie uczniowie i absolwenci warszawskiego Gimnazjum Realnego oraz warszawskiego (marymonckiego) Instytutu Gospodarstwa Wiejskiego i Leśnictwa. Należy też dodać, że 45 studentów było absolwentami i uczniami Gimnazjum Gubernialnego w Lublinie. Do oddziału liczącego nie mniej niż 423 studentów dołączyło ok. 200 ochotników z rejonu Puław, Kazimierza, Solca nad Wisłą, Lipska i Zawichostu. Szacuje się, że w szczytowym okresie oddział liczył prawie 700 osób.

Instytut Politechniczny i Rolniczo-Leśny w Puławach

Lp.Oddziały Instytutu Politechnicznego i Rolniczo-LeśnegoLiczba słuchaczy
1Inżynierii Cywilnej123
2Mechaniczny51
3Górniczo-Chemiczny14
4Rolniczy (kurs I i II)105
5Leśny (kurs I i II)50
6Klasa Przygotowawcza80

RAZEM

423

Wg: Michał Strzemski, Instytut Gospodarstwa Wiejskiego i Leśnictwa w Puławach, Puławy 1980, s. 19

Gimnazjum Realne w Warszawie

Gimnazjum Realne w Warszawie funkcjonowało w latach 1841-1862. Do szkoły przyjęto 349 uczniów. Placówka była zakładem siedmioklasowym, z dwuletnim kursem klasy siódmej, przeznaczonym wyłącznie na zajęcia praktyczne. Gimnazjum to, przez szerokie uwzględnianie nauk technicznych i zajęć praktycznych, stanowiło swego rodzaju połączenie szkoły realnej typu niemieckiego ze średnią szkoła techniczną.

Placówkę ulokowano w Pałacu Kazimierzowskim. Jednocześnie zaplanowano, a następnie wzniesiono już specjalny budynek na jego siedzibę. Gmach powstał w latach 1841-1842 według projektu Antonia Corazziego, pełniącego wówczas funkcję budowniczego Okręgu Szkolnego Warszawskiego. Pierwsze warsztaty szkolne umieszczono w zabudowaniach przy ulicy Karowej (nieistniejących obecnie). W 1859 r. dla potrzeb szkoły wzniesiono przy ulicy Królewskiej budynek specjalnie zaprojektowany na szkolne warsztaty.

W 1844 r. do Gimnazjum Realnego przyłączono Szkołę Sztuk Pięknych z wydziałami: architektury, rzeźby i malarstwa. Decyzją kuratora Pawła Muchanowa w 1851 r. szkołę oddzielono od Gimnazjum Realnego i związano (od 1853 r.) z petersburską Akademią Sztuk Pięknych. W grudniu 1852 r. przeprowadzono reorganizację Gimnazjum Realnego, której celem było nadanie szkole charakteru instytutu technicznego.

Skład społeczny i liczebność Warszawskiego Gimnazjum Realnego w latach 1841-1845

Lp.
C
Liczba uczniów w roku szkolnym
1841/421842/431843/441844/45
123456
1Wojskowi20311821
2Urzędnicy państwowi142156211159
3Szlachta122139152179
4Mieszczanie85155150228

RAZEM

369481531587

Źródło: Miąso Józef, Szkoły realne w Królestwie Polskim w okresie między powstaniowym, [w:] „Rozprawy z Dziejów Oświaty” t. VI Wrocław- Warszawa- Kraków 1963, s. 102.

W końcu 1859 r. w Gimnazjum Realnym i jego oddziale paralelnym uczyło się łącznie 1226 uczniów, w tej liczbie dzieci pochodzenia szlacheckiego było 508, dzieci urzędników państwowych – 385, wojskowych – 15, duchownych – 2, kupców – 40, mieszczan – 276. Wśród uczniów Gimnazjum Realnego znaleźli się m.in.: Aleksander Kraushar, Hipolit Wawelberg, Stanisław Krzemiński, Jan Baudouin de Courtenay, Edward Goldberg, Stanisław Kronenberg, Alfred Fuchs, Witold Marczewski.

Gimnazjum Realne w okresie przedpowstaniowym było nadzwyczaj aktywnym ośrodkiem niepodległościowym, a jego uczniowie stali się organizatorami niezliczonych akcji protestacyjnych i antyrosyjskich. Do legendy tego okresu przeszła odmowa uczniów odśpiewania, w trakcie tzw. galówki, 6 grudnia 1860 r., pieśni: Boże, caria chrani.

Budynek, po opuszczeniu go przez Gimnazjum Realne, przejęła Szkoła Główna, powołana w czerwcu 1862 r. przez Aleksandra Wielopolskiego na mocy ukazu cara Aleksandra II. Inauguracja uczelni miała miejsce 25 listopada 1862 r.

Instytut Gospodarstwa Wiejskiego i Leśnictwa

W Warszawie na Marymoncie działał Instytut Gospodarstwa Wiejskiego i Leśnictwa, który był kolejną „mutacją” powstałej z inicjatywy Stanisława Staszica w 1816 r. Szkoły Agronomicznej, przekształconej w 1820 r. w Instytut Agronomiczny. Pierwszym dyrektorem szkoły został Jerzy Beniamin Flatt, jeden z najlepszych w tamtych czasach znawców stosunków gospodarczych w Królestwie Polskim. Nauka w nowej uczelni rozpoczęła się w 1819 r. „Uzupełnieniem” (od 1824 r.) placówki był Rządowy Instytut Weterynarii, utworzony nieco wcześniej w pobliskim Burakowie. Do szkoły przyjmowano młodzież w wieku nie niższym niż 17 lat, mającą ukończoną szkołę wydziałową lub podwydziałową. Nauka trwała rok albo dwa lata – w zależności od przygotowania ucznia. W 1824 r. w ramach Instytutu utworzono Szkołę Wiejską, gdzie nauka trwała od sześciu do ośmiu lat.

Instytut Agronomiczny został zamknięty w wyniku represji po powstaniu listopadowym, ale reaktywowano go już w 1836 r. W 1840 r. przekształcony został w Instytut Gospodarstwa Wiejskiego i Leśnictwa z oddziałami rolnym i leśnym. Nauka trwała tu dwa lata. Po reorganizacji szkoły, w 1857 r., zlikwidowano oddział leśny, a studia wydłużono do trzech lat. Liczba słuchaczy wahała się od 89 do 255. Stan taki miał miejsce do 1861 r., kiedy to uczelnię zamknięto, w związku z planowanym powołaniem nowej uczelni w Nowej Aleksandrii (Puławach).


Historycy podają, że w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 r. w szeregach powstańczych stanęli wszyscy studenci Instytutu Politechnicznego i Rolniczo-Leśnego. Ich przywódcą był wówczas niespełna 20-letni Leon Frankowski – komisarz województwa lubelskiego i naczelnik siły zbrojnej województwa lubelskiego, wcześniej uczeń Gimnazjum Realnego w Warszawie. W szeregach tych znaleźli się m.in.: Adam Chmielowski (Wydz. Mechaniczny) – późniejszy brat Albert – oraz Maksymilian Gierymski (Wydz. Mechaniczny) – w przyszłości słynny malarz. Większość Puławiaków nie miała broni. Jak pisał Walery Przyborowski (Dzieje 1863 roku, t. 1, 1897): „w całym oddziale posiadano zaledwie 100 kos, nieco strzelb i karabinów […]”. Brakowało planu działania. Brakowało oficerów. W tej sytuacji „wodzem” został niejaki Antoni Zdanowicz – były porucznik [?] wojsk rosyjskich. Frankowski przytoczył swoją odezwę do podkomendnych, która obiegła Europę – drukowana była w różnych zagranicznych dziennikach: „Na co wam broń? Z kijami dobędziecie na Rosjanach karabiny, z karabinami armaty, a z tymi Modlin i Warszawę”.

Rezultaty takiej brawury szybko dały o sobie znać. Puławiacy pomaszerowali do Kazimierza Dolnego, następnie – uciekając przed pościgiem – przez Lipsko, Tarłów, Ożarów i Zawichost dotarli w godzinach popołudniowych, w niedzielę 8 lutego 1863 r., do miejscowości Słupcza, znajdującej się przy drodze do Sandomierza, w którym kwaterował oddział Rajskiego z Pińczowa. Nie zauważyli, że w odległości ok. 1 km za nimi maszeruje rosyjskie wojsko, w sile ok. 600 ludzi, w tym ok. 40 kozaków. W bezpośredniej walce we wsi poległo 28 powstańców, w tym Hilary Aureliusz Kokular (student Wydziału Inżynierii Cywilnej puławskiego Instytutu) i Władysław Grabowski z Warszawy (student Wydziału Mechanicznego puławskiego Instytutu). Nazwiska innych nie są znane.

Część rannych schroniła się w zabudowaniach dworskich pobliskiej wsi Dwikozy. Carscy żołnierze – podobno – nie chcąc marnować ładunków, dobijali rannych bagnetami. Zamordowani, w liczbie 38, pochowani zostali w zbiorowej mogile. Wojsko rosyjskie po „załatwieniu sprawy” szybko oddaliło się, ścigając i zabijając uciekających w kierunku Sandomierza.            

Ksiądz Julian Wosiński, w 1863 r. wikariusz lokalnej parafii, zapisał w Księdze zgonów: „Działo się we wsi Górach Wysokich dnia dwudziestego trzeciego lutego tysiąc osiemset sześćdziesiątego trzeciego roku o godzinie ósmej rano. Stawili się: Szymon Galara, lat pięćdziesiąt, i Wawrzyniec Gromek, lat trzydzieści dwa liczący, obydwaj sołtysi, włościanie, gospodarze rolni we wsi Dwiekozach zamieszkali, i oświadczyli nam, że dnia dziewiątego miesiąca i roku bieżącego znaleziono w terytoryum wsi Dwiekozy trzydzieści osiem ciał ludzi zabitych, wszystkich mężczyzn, wieku mniej więcej średniego, o ile wiedzieć można pochodzić mających z Guberni Lubelskiej, z imienia i nazwiska niewiadomych, po większej części z odzieży obranych, rozkaz zaś natychmiastowego ich pochowania nie pozwolił możności przekonania się o bliższych szczegółach ich pochodzenia, znaków też śledzić na pozostałej na nich odzieży dla braku czasu było niepodobieństwem. Po przekonaniu się naocznie o śmierci w mowie będących ludzi i po dopełnieniu obrzędów religijnych ciała zabitych u stóp góry zwanej Winnicą we wsi Dwiekozy przy trakcie od Zawichosta do Sandomierza wiodącym pogrzebane zostały w liczbie trzydziestu ośmiu, a miejsce pogrzebania mogiłą oznaczone”.

Drugi dokument to relacja księdza Aleksandra Bastrzykowskiego, autora Monografii historycznej parafii Góry Wysokie Sandomierskie. Napisał on, co następuje: „W Dwikozach u stóp góry zwanej Winnicą przy drodze bitej z Zawichosta do Sandomierza znajduje się mogiła powstańców, którzy po straszliwej porażce pod Słupczą 8 lutego 1863 r. przeważnie ranni zdołali uciec, chowając się po domach i budynkach dworskich; nie ocaliła ich ta kryjówka, żołnierze rosyjscy pod dowództwem pułkownika Miednikowa bagnetami dobijali bezbronnych rannych ociekających krwią. Wszystkich zabitych w Dwikozach powstańców w liczbie trzydziestu ośmiu, obdartych z obuwia i odzieży przez miejscowych i okolicznych chłopów, z rozkazu władz wojskowych rosyjskich obsypano obficie wapnem i pochowano we wspólnej mogile”. Właśnie mija 160 lat od tej tragedii.


Bibliografia:

M. Berg, Zapiski o powstaniu polskiem 1863 i 1864 roku i poprzedzającej powstanie epoce demonstracyi od 1856 r.,t. 2, Kraków 1899.

S. Kieniewicz, Powstanie styczniowe, Warszawa 1983.

J. Miąso, Szkoły realne w Królestwie Polskim w okresie między powstaniowym, „Rozprawy z Dziejów Oświaty”, 6: 1963, s. 93-123.

J. Miziołek, Uniwersytet Warszawski, dzieje i tradycja, Warszawa2005.

W. Przyborowski, Dzieje 1863 roku, t. 1, Kraków 1897.

I. Sadurski, Gimnazjaliści lubelscy w szeregach Instytutu Puławskiego na bitewnych polach powstania 1863 roku, „Bibliotekarz Lubelski”, 2020.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj