9.6 C
Warszawa
środa, 10 grudnia, 2025

Szkice nowomiejskie o marmurze, stiuku i metaloplastyce w epoce późnego baroku i rokoka

Zdjęcie tytułowe: Rynek Nowego Miasta w Warszawie ok. 1885 r. / Za: D. Jackiewicz: Fotografowie Warszawy. Konrad Brandel 1838–1920, Dom Spotkań z Historią i Muzeum Narodowe w Warszawie, Warszawa 2015, s. 193

Autor : dr hab. Michał Wardzyński prof. UW

Nowe Miasto, nazywane niegdyś Nową Warszawą, było drugim ważnym i samodzielnym administracyjnie członem aglomeracji warszawskiej w późnym średniowieczu i epoce nowożytnej.

Z uwagi na brak murów miejskich, niższe ceny nieruchomości i mniejsze obciążenia  podatkowe to tutaj rozkwitło rzemiosło, w tym liczne warsztaty artystyczne, m.in. rzeźbiarski Bartłomieja Michała Bernatowicza (zm. 1730) czy wiele złotniczych. Aż do 2. połowy XVII w. przeważała w Nowej Warszawie zabudowa drewniana – wyjątkiem były powstające od początku XV w. kolejne założenia kościelne, szpitalne i klasztorne. Podobnie jak Starówka Nowe Miasto zostało srodze doświadczone przez II wojnę światową, jednak w przeciwieństwie do Starej Warszawy odbudowano je ze znacznie mniejszą starannością. Dotyczyło to przede wszystkim zmiany układu kompozycji i szaty architektonicznej stylizowanych na historyczne kamienic w pierzejach północnej i południowej Rynku Nowego Miasta oraz w bocznych uliczkach. Niemniej i ta, uważana przez niektórych za drugorzędną część dzielnicy staromiejskiej Śródmieścia obfituje w ocalone z II wojny światowej zabytki architektury i rzeźby. Niektóre – jako destrukty – nie są znane szerszej publiczności. Celem niniejszej wypowiedzi jest ich prezentacja i przywrócenie w pamięci warszawiaków i varsavianistów.

Pierwszym punktem zwiedzania jest odbudowany w latach 1948–1952 (proj. Maria Chodźko-Zachwatowicz) dojrzałobarokowy kościół konwentualny benedyktynek sakramentek pw. św. Kazimierza (budowa: 1687–1692 do 1711; proj. Thieleman van Gameren z Utrechtu, 1632–1706, z udziałem m.in. arch. Augustyna Wincentego Locciego, stiukatora i projektanta Antonia Pertiego oraz malarza freskanta Giuseppe Rossiego), przeznaczony pierwotnie przez królową Marię Kazimierę d’Arquien de La Grange (1641–1716), żonę Jana III Sobieskiego (1629–1696), na mauzoleum rodowe. Siostry urządziły tutaj lapidarium elementów kamiennych i snycerskich z XVIII-wiecznego wystroju, z którego poszczególne obiekty zaprezentowano w odtworzonym w latach 50. XX w. nowoczesnym wnętrzu (proj. s. Irena Michaela Walicka OSBSS) oraz w krypcie. Przechowywane są tam m.in. destrukty rzeźb z dawnych ołtarzy pracowni Bernatowicza i drobne elementy marmurowego, rokokowego nagrobka Marii Józefy z Wesslów h. Rogala (zm. 1761), żony królewicza Konstantego Władysława Sobieskiego. Autorami pomnika byli sławny architekt stołeczny Jakub Fontana (1710–1773) i ceniony stołeczny rzeźbiarz Johann Chrisostomus Redtler (zm. 1779), którzy wykorzystali w nim rodzime gatunki „marmurów” z Chęcin i Dębnika oraz marmo bianco statuario, zarezerwowane do najważniejszych elementów figuralnych – owalnego medalionu portretowego i pary puttów żałobników. Jedno, ocalone w całości, umieszczono we wnętrzu kościoła jako część oprawy tablicy upamiętniającej zbombardowanie światyni oraz zagładę powstańczego szpitala i schronu ludności cywilnej w dniu 31 sierpnia 1944 r., natomiast ułomek drugiego, płaczącego – głowę z rączką trzymającą chustę – jest wyeksponowany na wystawie lapidaryjnej w Muzeum Warszawy.

Bogactwem i finezją formy oraz klasą programu rzeźbiarskiego nagrobek Wesslówny Sobieskiej przypominał wcześniejszy o blisko 15 lat pomnik Mniszchów w kościele Franciszkanów Reformatów św. Antoniego Padewskiego przy ul. Senatorskiej. Jedynym dziś oryginalnym elementem późnonowożytnego wyposażenia jest multimedialny nagrobek ostatniej z Sobieskich – księżnej Marii Karoliny de Bouillon (1697–1740), drugiej córki zmarłego w 1737 r. w Żółkwi królewicza Jakuba Ludwika i księżnej Jadwigi Elżbiety Amalii von Pfalz-Neuburg (1673–1722). Fundatorami tego niezwykłego pod każdym względem pomnika królewskiego byli dwaj spadkobiercy – ukochany królewny z młodości Michał Karol Radziwiłł zw. Rybeńką (1702–1762) i zaprzyjaźniony z nią Andrzej Stanisław Kostka Załuski (1698–1756), podówczas kanclerz wielki koronny, późniejszy biskup krakowski, wsławiony w stolicy i w Krakowie wieloma ważnymi fundacjami architektonicznymi i plastycznymi. Dzięki donacji Sobieskiej dawny księgozbiór rodowy z Żółkwi trafił wtedy do nowo ufundowanej Biblioteki Załuskich przy ul. Daniłowiczowskiej. Na autora planów i wykonawcę nagrobka wybrano wybitnego drezdeńskiego rzeźbiarza nadwornego króla Augusta III Sasa – Włocha Lorenza Mattiellego (1678/1688–1748) z Vicenzy, pracującego wcześniej w Wiedniu dla cesarza Karola VI Habsburga. Gotowe modello doczekało się nawet w 1747 r. oficjalnej prezentacji przed władcą w stolicy Elektoratu Saksonii.

Po śmierci mistrza elementy pomnika przetransportowano drogą rzeczną i morską via Hamburg i Gdańsk do Warszawy, gdzie ich montażem zajęli się w 1750 r. jego pomocnicy. Strukturę ukształtowano z marmoryzowanego stiuku, odtwarzając w sarkofagu imitację antycznego porfiru cesarskiego, co miało upamiętnić królewski status zmarłej. Symbolikę końca dynastii ukazuje umieszczony na ściance frontowej motyw heraldyczny – tarcza z herbu Janina, tutaj bezpowrotnie pęknięta. W arkadzie marmoryzacja miała naśladować dostępny tylko pod Salzburgiem pstrokaty, wzorzysty Schwarzensee Marmor, zarezerwowany w Wiedniu i Austrii dla rodziny cesarskiej. Figurę żałobnej personifikacji Rzeczypospolitej odkuto w piaskowcu znad Elby. Sąsiednie putto powstało z wypalanej gliny (terakoty). Oba pokryto waloryzującą warstwą zaprawy gipsowej (niem. Weißkalkschlämme), mającej imitować biały marmur z Carrary. Ten najbardziej elitarny materiał posłużył do wykonania medalionu portretowego, ujętego dodatkowo gałązkami dębu i lauru, odlanymi w amalgamacie ołowiowo-cynowym. W świetle obecnym badań jest to bodaj najbogatsze i najbardziej zróżnicowane zestawienie materiałów i technik w całej małej architekturze i rzeźbie Rzeczypospolitej w epoce nowożytnej. Datowany ok. 1850 r. obraz cenionego warszawskiego wedutysty Marcina Zaleskiego pokazuje, że w świetle arkady nagrobka znajdowała się pierwotnie wykonana al fresco dekoracja malarska w postaci odchylonej kotary, symbolizującej przejście do świata transcendentnego. Jej wykonawcą mógł być działający w tym okresie w stolicy specjalista w tej dziedzinie, pochodzący z Brna na Morawach freskant Sebastian Eckstein (ok. 1711–po 1757), znany na Mazowszu (Warszawa i Wola, Krasne) i Podlasiu (Węgrów, Tykocin) z podobnych realizacji aranżacji wnętrz kościelnych i pałacowych w guście późnego baroku i rokoka środkowoeuropejskiego.

Sąsiedni, późnogotycki kościół parafii nowomiejskiej pw. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, ufundowany w 1409 r. przez księcia Janusza I Starszego, także przechowuje liczne i cenne zabytki małej architektury i rzeźby, ocalone z kolejnych stuleci jego funkcjonowania jako głównej świątyni wielotysięcznej społeczności tej części miasta. Wobec zniszczenia i grabieży w latach 1655–1657 przez Szwedów, Brandenburczyków i Siedmiogrodzian najstarszym kompletnym takim zabytkiem jest dziś epitafium skromnej produkcji chęcińskiej z lat 70. XVII w. dedykowane pamięci księdza Macieja Jagodowicza (zm. 1666), miejscowego proboszcza. Należy ono do grupy analogicznych obiektów zachowanych m.in. w ogrodzeniu dawnego cmentarza przy kościele parafialnym w Skrzyńsku pod Przysuchą. Z uwagi na ogromne zniszczenia, jakie dotknęły świątynię w powstaniu warszawskim, ułomki dawnych marmurowych nagrobków i epitafiów z 1. poł. XVII–XIX w. wyeksponowano na północnej elewacji zakrystii, ścianach sąsiedniej plebanii oraz w kilku miejscach we wnętrzu kościoła. Prawdziwą ozdobą są wyjątkowe w skali Warszawy, wykonane w latach 1899–1900 i ustawione przy ścianach bocznych prezbiterium dwie białomarmurowe grupy rzeźbiarskie w konchowych, edikulowych niszach w stylu neorenesansu – importy z neapolitańskiej pracowni Francesca Jeracego (1853–1937). Rzeźbiarz ten wsławił się w całej Italii i Europie wspólnie z arch. Giuseppe Sacconim (1854–1905) kreacją monumentalnego pomnika króla Wiktora Emanuela II (tzw. Ołtarza Ojczyzny, 1885–1935) przy Piazza Venezia w Rzymie. Fundatorami grup św. Anny nauczającej Marię oraz św. Moniki ze św. Augustynem, przeznaczonych pierwotnie do udekorowania prezbiterium kościoła parafialnego pw. św. Augustyna przy ul. Nowolipki na Muranowie, byli hr. Emilia z Łubieńskich i Feliks Sobańscy, posesjonaci ziemscy na Podolu i Mazowszu oraz przedsiębiorcy, współwłaściciele akcyjni wielkiego ośrodka przemysłu lekkiego w Żyrardowie. Byli oni zarazem twórcami jednej z najokazalszych neorenesansowych rezydencji w tzw. kostiumie francuskim w Królestwie Polskim – Guzowa pod Sochaczewem (proj. arch. Władysław Hirschel z Warszawy, 1831–1889). 

Zamykający spacer kościół klasztorny franciszkanów konwentualnych pw. Stygmatów  św. Franciszka Serafickiego (1679–1736, proj. Giovanni Battista Ceroni, uzup. Carlo Antonio Bay oraz Giacomo II i Jakub Fontanowie, wszyscy z Murano pod Warszawą) pomimo poważnych przebudów i zniszczeń wojennych jest miejscem, gdzie ocalał do naszych czasów najstarszy obecnie w Warszawie snycerski, późnomanierystyczny ołtarz boczny z okresu potopu szwedzkiego, obecnie dedykowany Matce Bożej Częstochowskiej. Pochodzi z pierwszego, drewnianego kościoła konwentualnego, ufundowanego przez dwie miejscowe rodziny szlacheckie Sosnowskich i Wybranowskich w 1646 r. Jego edikulowa struktura z dwiema parami korynckich kolumn i artykułowaną takimiż podporami nadstawką zwieńczenia dekoruje ornament chrząstkowo-małżowinowy, natomiast piękne, przestylizowane posągi św. św. Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty oraz Katarzyny Aleksandryjskiej i Barbary przywodzą na myśl rzeźbę lat 30. i 40. XVII w. w Gdańsku i Prusach Królewskich.

Głównymi przedmiotami zainteresowania są tutaj trzy dzieła małej architektury komemoracyjnej, z których dwa dedykowano przedstawicielom zamożnej szlachty mazowieckiej aspirującym do roli senatorów. Są to czarnomarmurowo-stiukowe epitafia – kenotafy Franciszka Mokronowskiego h. Bogoria (zm. 1733), chorążego ziemi warszawskiej, i Władysława Grzegorzewskiego h. Lis (zm. 1758), komendanta gwardii pieszej królewskiej, generała majora wojsk koronnych i kasztelana ciechanowskiego. Miejscem pochówku pierwszego z nich był rodowy kościół parafialny w Grodzisku Mazowieckim, gdzie od końca XVI w. funkcjonowało w jednej z kaplic bocznych mauzoleum grobowe tego rodu. Grzegorzewskiego pochowano natomiast w ufundowanym przez niego okazałym, późnobarokowym kościele parafialnym w Jasieńcu pod Grójcem (budowa: 1747–1754), którego plany z 1727 r. przypisuje się Jakubowi Fontanie. Pomnik Mokronowskiego naśladuje w uproszczeniu wykonany w 1728 r. stiukowy pomnik Jerzego Dominika Lubomirskiego (zm. 1727), wojewody krakowskiego, w kościele bernardyńskim św. Anny przy Krakowskim Przedmieściu (proj. i wyk. Francesco Fumo i Pietro Innocente Comparetti), natomiast ujęta panopliami i nakryta gipsowym paludamentem struktura pomnika Grzegorzewskiego miała odwoływać się do modnych na przełomie XVII i XVIII w. w Koronie monumentów wojennych towarzyszy wypraw króla Jana III Sobieskiego. Sam Grzegorzewski w wieku lat 18 wziął udział w kampanii wiedeńskiej, po czym u boku władcy dosłużył się rangi kapitana artylerii, pełniąc potem zaszczytną funkcję przełożonego ochrony osobistej króla Augusta II Mocnego. Elementy z „czarnego marmuru” dębnickiego powstały w warsztatach rodzin Góreckich i Stachowskich.

Ostatnimi punktami zwiedzania będą zachowane w kościele dwa specyficzne dzieła figuralne. W bocznej kaplicy św. Witalisa, wzniesionej w latach 1746–1749 przez cenionego stołecznego architekta tessyńskiego Antonia Solariego (1700–1763), budowniczego wschodniego, wiślanego skrzydła paradnego Zamku Królewskiego, zachował się jedyny w stolicy relikwiarz typu trumiennego z pełnoplastycznym wyobrażeniem wenerowanej postaci tego wczesnochrześcijańskiego świętego z Bolonii (zm. ok. 304), wykonanym z wielkim znawstwem anatomii z wosku, w którym zatopiono jego kostne szczątki. Pierwotnie relikwiarz znajdował się w podziemnej części kaplicy dostępnej dla wiernych dzięki dwóm biegom schodów, pod ołtarzem – taki układ przestrzenny nawiązywał do spopularyzowanego w nowożytnym Rzymie modelu konfesji świętych męczenników. Innym przykładem takiego rozwiązania z Warszawie jest ołtarz główny z miejscem pochówku szczątków św. Bonifacego w kościele bernardyńskim św. Antoniego Padewskiego na Czerniakowie (1689–1693, proj. Thieleman van Gameren z Utrechtu na zlecenie Stanisława Herakliusza Lubomirskiego, marszałka wielkiego koronnego za panowania króla Jana III). Przy elewacji zakończonego półkoliście prezbiterium znajduje się natomiast niepozorna tylko na pierwszy rzut oka, piaskowcowa statua Matki Bożej Łaskawej, którą od okresu epidemii w połowie XVII w. warszawiacy wybrali na patronkę miasta. Rzeźbę można datować ogólnie na przełom XVII i XVIII w. i związać z działalnością w stolicy warsztatów z Szydłowca pod Radomiem, gdzie pozyskiwano i obrabiano ten ceniony materiał m.in. na potrzeby budów królewskich Jana III Sobieskiego oraz licznych inwestycji pałacowych i kościelnych na całym Mazowszu i Podlasiu. Po II wojnie światowej przeniesiono ją na teren ogrodu klasztornego z niszy w fasadzie kamienicy przy ul. Freta 52 (pierzeja wschodnia), gdzie według nowoczesnego projektu odbudowy w stylu pseudoklasycystycznym zastąpiła ją współczesna, acz będąca pastiszem form barokowych, kamienna figura bogini Diany.

Wybór literatury:

B. Trylińska, Kościół Nawiedzenia Najśw. Maryi Panny w Warszawie, „Wiadomości Archidiecezjalne Warszawskie”, 39: 1957, s. 234–240;
L. Dunin, Skarby spod gruzów: niektóre zabytki ocalałe w kościołach warszawskich, Warszawa 1958;
Sztuka Warszawy, red. M. Karpowicz, Warszawa 1986;
I.M. Walicka, Kościół i klasztor sakramentek w Warszawie. Pomnik zwycięstwa wiedeńskiego, Warszawa 1988;
R. Mączyński, Ulice Nowego Miasta, Warszawa 1998;
Katalog zabytków sztuki w Polsce, Seria Nowa, t. XI: Miasto Warszawa, red. M. Kałamajska-Saeed, J. Pokora, cz. 2: Stare Miasto, oprac. M. Kałamajska–Saeed i in., Warszawa 1998;
J. Sito, „Ausgeführt werden soll das Epitaph von dem ersten Hofbildhauer”. Der Warschauer Auftrag Lorenzo Mattiellis. Zur Errichtungsgeschichte, Technologie und Deutung, „Barockberichte”, 61: 2011, s. 96–106;
J. Sito, Wielkie warsztaty rzeźbiarskie Warszawy doby saskiej. Modele kariery – formacja artystyczna – organizacja produkcji, Warszawa 2013;
Słownik architektów i budowniczych środowiska warszawskiego XV–XVIII wieku, red. P. Migasiewicz, H. Osiecka-Samsonowicz, J. Sito, Warszawa 2016;
J. Sito, Johann Chrisostomus Redtler: rzeźbiarz i entrepreneur w służbie elit władzy Rzeczypospolitej XVIII wieku, Warszawa 2024.

    Artykuł powstał w ramach projektu
    STUDEO ET CONSERVO 2025 (XXI edycja),
    dofinansowanego ze środków Miasta Stołecznego Warszawy

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    Ułatwienia dostępu