0.8 C
Warszawa
niedziela, 4 grudnia, 2022

Pałac Piotra Teppera

Pałac Biskupów Krakowskich i pałac Teppera przy Miodowej na obrazie Bernarda Bellotta zw. Canaletto z 1777 r. (fragm.) / Zamek Królewski w Warszawie.

Formy pałacu Piotra Teppera przy ulicy Miodowej stanowiły odzwierciedlenie zmian społecznych, jakie następowały w drugiej połowie XVIII w. Stojący wcześniej w tym miejscu dom Tepper zakupił od biskupa Kajetana Sołtyka. Nowy pałac został zaprojektowany od podstaw przez architekta Ephraima Schrögera; prace nad rezydencją warszawskiego bankiera rozpoczęły się już w 1774 r. W nowo wystawionym gmachu Tepper przyjmował króla Stanisława Augusta i licznych senatorów. Obiekt, jak z przymrużeniem oka zauważają historycy sztuki, przywodził na myśl szkatułę do przetrzymywania pieniędzy. Wczesnoklasycystyczna rezydencja uzyskała na skrajach elewacji trójosiowe ryzality, dodatkowo podwyższone o jedną kondygnację względem części środkowej. Gmach był zupełnie inny od tego, do czego przez dziesięciolecia przyzwyczaili się mieszkańcy i goście Warszawy. Przede wszystkim nie miał przedniego paradnego dziedzińca. Pełnił nie tylko funkcje mieszkalne i reprezentacyjne, był wykorzystywany także do innych celów. Wysokie przyziemie było przede wszystkim bankierskim kantorem Piotra Teppera. Piętro pierwsze to apartamenty przeznaczone pod wynajem, zaś piętro ostatnie – mieszkania właściciela. Do kantoru wchodziło się przez wejście umieszczone w środkowej osi. Cała przestrzeń parteru była przeznaczona dla klientów. Bramą umieszczoną po wschodniej stronie wjeżdżało się na wewnętrzny dziedziniec. Bramą od strony zachodniej przechodziło się do jednego z pomieszczeń całego zespołu kantorów. Mieszkanie Teppera obejmowało salon, gabinet, sypialnię i buduar. Co ciekawe, pomieszczenia pierwszego piętra od początku planowano wynajmować. Pałac Teppera był zatem, poniekąd, kamienicą czynszową, jaka upowszechni się w Warszawie w XIX w. Zniszczony w 1939 r. obiekt przetrwał wojnę i nawet planowano jego odbudowę. Niestety, mimo protestów miłośników pamiątek przeszłości 12 lutego 1948 r. zapadała decyzja o jego wyburzeniu.

Giovanni Giacomo Lardelli

jeden z najbardziej znanych warszawskich cukierników, był włoskim Szwajcarem.

„Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz”

większość scen do filmu nagrano na Powiślu, gdzie ulokowano mieszkanie dyrektora Krzakoskiego.

„Perła na szynach”

tak określano zaprojektowaną przez Arseniusza Romanowicza i Piotra Szymaniaka stację PKP Powiśle.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj