7.4 C
Warszawa
niedziela, 25 września, 2022

„Koneserzy architektury” – wykłady o historii architektury Warszawy

Nie jest łatwo szukać w terenie reliktów najdawniejszej Warszawy. W dwudziestoleciu międzywojennym dzięki pracom prof. Kazimierza Skórewicza, ówczesnego kustosza na Zamku Królewskim w Warszawie, udało się odsłonić i w części zrekonstruować ceglaną elewację tzw. dworu wielkiego, czyli curia maior, od strony zamkowego dziedzińca. To właśnie jeden z fragmentów najstarszej murowanej Warszawy, obok Wieży Grodzkiej i murów obronnych, oczywiście w znacznej mierze rekonstruowanych po zniszczeniach z czasu ostatniej wojny. Na przełomie XIV i XV w. wybudowano kościół pw. Męczeństwa św. Jana Chrzciciela, czyli późniejszą katedrę. Współczesny wygląd świątyni jest jednak powojennym dziełem prof. Jana Zachwatowicza i zaledwie nawiązuje do wyglądu pierwszej gotyckiej świątyni. Oryginalne gotyckie fragmenty muru, a także ostrołukowe otwory okienne i sklepienia przetrwały za to w wieży kościoła augustianów przy ulicy Piwnej. Dziejowe kataklizmy nie szczędziły naszego miasta, jednak uważny obserwator, poruszający się po Starym Mieście niczym detektyw poszukujący pamiątek przeszłości, ma szansę wypatrzenia także tych najstarszych śladów murowanej Warszawy.

Druga połowa XVIII w. przyniosła zwiastuny nowego nurtu w architekturze. Architekci zaczęli w swoich dziełach odwoływać się do form antycznych, czyli klasycznych, stąd nazwa – klasycyzm. Styl ten stał – w pewnym sensie – w opozycji do baroku, do którego przez dekady przyzwyczaili się mieszkańcy ziem Rzeczypospolitej. Nowa architektura charakteryzowała się surowością i szlachetną prostotą. Klasycyzm na dobre zadomowił się w l. 70. XVIII w., jednak już wcześniej niektóre budynki – lub ich elementy – nosiły cechy stylu klasycystycznego, jak fasada kościoła karmelitów przy Krakowskim Przedmieściu, projektu Ephraima Schrögera. Natomiast do pierwszych klasycystycznych budowli świeckich należał pałac Teppera przy Miodowej, zaprojektowany również przez Schrögera.

Początek XX w. przyniósł Warszawie nową formację stylową – secesję. Najstarsza warszawska zachowana kamienica o secesyjnym ornamencie to wybudowana w 1904 r. kamienica Leona Breslauera przy ul. Górnośląskiej 22. Secesyjny detal architektoniczny nałożono w tym przypadku na dość zachowawczą i klasycznie ukształtowaną elewację frontową. Odnajdziemy tu liście kasztanowca, pawie i kobiece maski. Z nieistniejących secesyjnych kamienic warszawskich należy przywołać kamienicę projektu Mikołaja Tołwińskiego przy ul. Służewskiej 3, a z zachowanych do dziś obiektów – z pewnością gmach d. Domu Bankowego Wilhelma Landaua przy ul. Senatorskiej 38, zaprojektowany przez Gustawa Landaua przy udziale Stanisława Grochowicza, z lat 1904-1906. Z czasem w architekturze zaczęto odchodzić od nadmiaru zdobień. Do tego na początek XX w. przypadło upowszechnienie się żelbetu. Pozwalało to na wznoszenie budynków wyższych oraz stosowanie coraz to większych przeszkleń. Najważniejszym dziełem wczesnego polskiego modernizmu z okresu przed 1914 r. jest Dom Towarowy Bracia Jabłkowscy.

Warszawa tuż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości potrzebowała gmachów administracyjnych, osiedli mieszkaniowych, szkół i szpitali. Architektura miała nie tylko zaspokajać potrzeby instytucji i mieszkańców, lecz także wyrażać aspiracje młodego państwa. W stolicy w latach 20. i 30. powstawały nowoczesne gmachy publiczne oraz całe założenia mieszkaniowe, reprezentujące przekrój stylów i form architektonicznych. Do dzisiaj w przestrzeni naszego miasta odnajdziemy siedziby instytucji i firm, obiekty sakralne i sportowe, budynki mieszkalne, które były rezultatem modernizacji miasta. O architekturze niepodległej Warszawy w czwartym odcinku cyklu „Koneserzy architektury” opowiada Adrian Sobieszczański.

Zniszczona Warszawa w okresie powojennym została zbudowana w dużym stopniu na nowo. W czasie tym ścierały się różne wizje przyszłego miasta: od powrotu do form stylu międzynarodowego, przez narzucony siłą realizm socjalistyczny, po nowoczesne i funkcjonalne rozwiązania urbanistyczne i architektoniczne. W ostatnim spotkaniu z cyklu „Koneserzy architektury” wskazujemy obiekty charakterystyczne dla Warszawy powojennej, zaczynając od Centralnego Domu Towarowego, poprzez siedzibę Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, gmachy ministerialne i śmiałe koncepcje socrealistyczne, po architekturę stolicy lat 60 i 70. Naszym przewodnikiem jest Adrian Sobieszczański.


Wykłady powstały w ramach projektu Fundacji Hereditas pt. „Koneserzy architektury”, dofinansowanego przy udziale środków Miasta Stołecznego Warszawy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj