20.8 C
Warszawa
wtorek, 23 lipca, 2024

Bielany w czasach stanisławowskich

Zdj.: Muzeum Narodowe w Warszawie

W czasach stanisławowskich na Bielany przybywały tłumy mieszkańców Warszawy spragnionych podmiejskiej atmosfery i wiosennego wypoczynku. Z inicjatywy monarchy w Lasku Bielańskim wytyczono aleje i place. W czasie majówek promenady przystrajano girlandami i kwiatami. Teren od strony Wisły dekorowano pięknymi bramami. Na łodziach i gondolach przypływali na Bielany magnaci i mieszczanie. Z ustawionych na brzegu armat oddawano salwy na cześć króla. Także w czasach Księstwa Warszawskiego Bielany cieszyły się niesłabnącą popularnością. W 1810 r. w Zielone Świątki Bielany odwiedził książę warszawski Fryderyk August. Ale tradycja bywania na Bielanach była żywa nie tylko wśród warstw uprzywilejowanych – także wśród zwykłych mieszkańców Syreniego Grodu. Na Bielany przybywało się tym, co było pod ręką: koczobrykami, omnibusami, karetami, konno i na piechotę. Jednak prawdziwą rewolucję przyniosła żegluga parowa. Pierwszy statek parowy na Bielany wyruszył w 1841 r. Liczba osób zdążających na majówkę zwiększała się wraz z rozwojem parowej floty. Pod koniec XIX w. zabawa miał już jarmarczny charakter i przypominała bardziej modne rozrywki ludowe. Na gości czekały strzelnice, huśtawki oraz karuzele będące symbolem wiosennej zabawy na Bielanach.

Ulica Kozia

zachowała do dzisiaj wiele dawnego uroku.

Pałac Leopolda Kronenberga

Budowa pałacu, którą kierowali Bolesław Podczaszyński i Józef Huss, trwała do początku lat 70. XIX w.

Pałac Małachowskich przy Krakowskim Przedmieściu

Obiekt miał pomieścić zbiory gromadzone przez arystokratyczne rody.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj