11.5 C
Warszawa
niedziela, 25 września, 2022

Jadwiga Zarugiewiczowa

Kiedy 16 sierpnia 1920 r. kawalerzyści 1 Armii Konnej Siemiona Budionnego rozpoczęli atak na Lwów, polski oddział – batalion kpt. Bolesława Zajączkowskiego – wycofał się do położonej zaledwie 30 km od Lwowa miejscowości Zadwórze. Pod Zadwórzem 17 sierpnia 330 ochotników starło się z bolszewikami z 6 Dywizji Kawalerii Josifa Apanasienki. W trwającym 11 godzin boju Polacy starali się nie dopuścić do ostatecznego zdobycia stacji kolejowej, która umożliwiałaby dotarcie przeciwnikowi do Lwowa. Przy dziesięciokrotnej przewadze Rosjan Polacy odparli sześć szarż, nie poddając się i – przy braku amunicji – kontynuowali walkę na bagnety. W związku ze wzmocnieniem sił przeciwnika zdziesiątkowani żołnierze wycofali się. Bitwa pod Zadwórzem, w której zginęło 318 Orląt Lwowskich, a kilku oficerów popełniło samobójstwo, aby nie trafić do sowieckiej niewoli, stała się w II RP symbolem poświęcenia i determinacji młodych obrońców Lwowa. Poświęcenie to nie było daremne. Lwów został uratowany dzięki nieugiętej postawie obrońców małej stacji kolejowej.

Wśród poległych był młody sierżant Konstanty Zarugiewicz, który wsławił się już w obronie Lwowa w 1918 r., biorąc udział w walkach oddziału Romana Abrahama na Górze Straceń. Matka Konstantego Zarugiewicza, Jadwiga, stała się symbolem matczynej miłości i cierpienia po śmierci syna, którego grobu nigdy nie dane było jej odnaleźć.

Niektórych obrońców Zadwórza pochowano na miejscu bitwy, innych przeniesiono na cmentarz Obrońców Lwowa / Orląt Lwowskich. To właśnie na tym cmentarzu 29 października 1925 r. Jadwiga Zarugiewiczowa wskazała jedną z trzech bezimiennych trumien, wybierając w ten sposób ciało żołnierza, które miało spocząć w grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Matka, która nie mogła pochować swojego syna, stała się symboliczną matką Nieznanego Żołnierza. Po II wojnie światowej zmuszona opuścić Lwów, o którego polskość walczył jej syn, mieszkała w Nisku, Rabce, Krakowie i Białymstoku. Została pochowana w Suwałkach, a w 2016 r. jej szczątki przeniesiono na Powązki Wojskowe. W 2012 r. na ścianie budynku Dowództwa Garnizonu Warszawa przy placu Piłsudskiego w Warszawie umieszczono tablicę poświęconą Jadwidze Zarugiewicz i Konstantemu Zarugiewicz wraz z ich fotografiami, herbami Lwowa i Warszawy oraz wierszem Artura Oppmana.

Hala Mirowska

Pomysł budowy wygodnych i higienicznych hal targowych w Warszawie zrodził się ok. 1880 r.

Bank Handlowy

osiągał niebotyczne obroty, a – co za tym idzie – zyski.

Ulica Ludwika Narbutta

swoją historią mogłaby obdarować niejedną warszawską arterię.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj