20.8 C
Warszawa
wtorek, 23 lipca, 2024

Bolesław Syrewicz

Jedną z najpiękniejszych pełnoplastycznych rzeźb dłuta Bolesława Syrewicza na warszawskich nekropoliach jest postać kobieca na nagrobku Elizy Epstein z d. Kleber (1811-1880) na cmentarzu Ewangelicko-Reformowanym. Wykonaną z białego marmuru kararyjskiego żałobnicę umieszczono na pomniku w 1883 r. Postać, z przeszywająco smutnym wyrazem twarzy, lewą ręką przyciska do piersi krzyż. Na szczególną uwagę zasługują detale rzeźby – misternie wykonane dłonie, delikatnie opadające na ramiona włosy oraz subtelna koronka welonu, okalająca twarz płaczki.

Jan Epstein (1805-1885) był bankierem i przemysłowcem. Po ukończeniu szkoły pijarów na Żoliborzu wyjechał za granicę zdobywać wykształcenie i praktykę w bankowości. Po powrocie otworzył w Warszawie własny dom bankowy, który później włączono do Banku Handlowego Leopolda Kronenberga. Przedsiębiorca założył także papiernię, która uchodziła za jedną z najlepszych w kraju. Wspierał finansowo budowę kościoła ewangelicko-reformowanego.

Bolesław Syrewicz (1835-1899) studiował rzeźbę w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych pod kierunkiem Konstantego Hegla i rysunek pod kierunkiem Jana Feliksa Piwarskiego. Następnie pobierał nauki na akademiach w Berlinie i w Monachium, zaś później – jako stypendysta w Akademii św. Łukasza – w Rzymie. Odbył podróże do Paryża i Petersburga. Po powrocie do Warszawy prowadził pracownię na Zamku Królewskim.

Twórca upodobał sobie biały marmur jako materiał rzeźbiarskich wypowiedzi. Prace Syrewicza są znakomitym przykładem akademizmu, rozumianego przede wszystkim jako dbałość o wysoki poziom wykonawstwa.

Artysta wykonał ponad 50 nagrobków, większość z nich dla cmentarzy warszawskich.

Ulica Kozia

zachowała do dzisiaj wiele dawnego uroku.

Pałac Leopolda Kronenberga

Budowa pałacu, którą kierowali Bolesław Podczaszyński i Józef Huss, trwała do początku lat 70. XIX w.

Pałac Małachowskich przy Krakowskim Przedmieściu

Obiekt miał pomieścić zbiory gromadzone przez arystokratyczne rody.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj