11.1 C
Warszawa
czwartek, 6 października, 2022

Jeden dzieńjedno miejsce

Przez kolejnych 28 dni - od 19 kwietnia do 16 maja 2021 r. - stołeczny konserwator zabytków Michał Krasucki publikuje na Facebooku zdjęcia wybranych miejsc związanych z gettem i warszawskim powstaniem 1943 r. W porozumieniu z nim prezentujemy je wszystkie również na portalu varsavianista.pl. Daty poszczególnych wpisów odmierzają i przypominają kolejne dni powstania w warszawskim getcie. Zryw ten był największym aktem zbrojnego oporu Żydów przeciwko hitlerowcom podczas II wojny światowej, podjętym w rezultacie decyzji Niemców o zlikwidowaniu getta w Warszawie.

Jeden dzień / jedno miejsce – prezentuje Michał Krasucki – ul. Mariańska

Autor: Michał Krasucki

W brutalnej, nieludzkiej codzienności getta takie miejsce wydawało się zupełnie nierealne. Z innego świata. Wszechobecne czystość i porządek. Biel krochmalonych czepców, lśniące posadzki, surowy porządek dnia. I gotowość pomocy, walki o życie ludzkie zawsze i wszędzie. Szkoła pielęgniarska prowadzona przez Lubę Blum-Bielicką była jedyną taką placówką w getcie. Zajęła narożny gmach d. Kasy Chorych przy ul. Mariańskiej. Wybudowany w 1925 r. budynek oferował nie tylko reprezentacyjne wnętrza, ale także w pełni wyposażone gabinety lekarskie, sale zabiegowe oraz nowoczesny internat. Uczennice szkoły zdobyte umiejętności wykorzystywały w innych miejscach getta, m.in. w salach szpitala przy Umschlagplatz. Sam fakt ich pojawienia się w tym piekle na ziemi dodawał otuchy oczekującym na transport. Zdyscyplinowane i spokojne, w białych, nieskazitelnych strojach odcinały się od wszechogarniającego brudu, chaosu i strachu. Jedną z tych pielęgniarek była Alina Margolis-Edelman, żona Marka Edelmana. Gmach przy Mariańskiej przetrwał. Na przekór wszystkiemu. Wciśnięty między wieżowce znowu wygląda jak nie z tego świata.

Współrzędne: 52.233397,21.000806

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj