-0.6 C
Warszawa
wtorek, 7 lutego, 2023

Jan Szczepkowski – między Zakopanem, Krakowem i Warszawą (cz. 1)

Autor: Adrian Sobieszczański
Zdjęcie tytułowe: Płaskorzeźba w drewnie Sztuki piękne z elewacji gmachu sejmu, Muzeum Jana Szczepkowskiego [online], https://www.muzeum-szczepkowskiego.pl (dostęp: 22.01.2023)

Twórczość rzeźbiarska Jana Szczepkowskiego, podobnie jak malarstwo Zofii Stryjeńskiej czy działalność artystyczna Tadeusza Gronowskiego, determinuje nasze myślenie o sztuce dwudziestolecia międzywojennego. Zgeometryzowane i przetworzone w duchu epoki postacie i motywy, nierzadko zaczerpnięte z szerokiego wachlarza form ludowych, z których często korzystali artyści w latach 20. i 30. XX w., stały się znakiem rozpoznawczym twórcy.

Życie i praca urodzonego w 1878 r. w Stanisławowie Jana Szczepkowskiego przypadły na kilka okresów w polskiej kulturze i sztuce: Młodą Polskę, dwudziestolecie międzywojenne oraz czas powojenny. W każdej z tych epok stworzył dzieła, które utrwaliły jego miejsce w życiu artystycznym danego czasu.

W 1892 r. Szczepkowski wstąpił do zakopiańskiej Szkoły Przemysłu Drzewnego. Zakopane już od kilkunastu lat stanowiło podówczas ważny ośrodek polskiej myśli artystycznej. Na ziemiach polskich pozostających od stu lat pod zaborami rodziła się idea poszukiwania stylu narodowego. Niebagatelny wpływ na rozwój tych poszukiwań miał malarz i teoretyk sztuki Stanisław Witkiewicz, który – kiedy pojawił się w latach 80. w Zakopanem – właśnie w sztuce góralskiej widział nieskażoną formę polskiej kultury materialnej. Z czasem stała się ona jedną z inspiracji dla polskiej sztuki stosowanej. Było to zgodne z nurtem poszukiwania stylu narodowego w sztuce ludowej, która w czasach Młodej Polski zyskiwała na popularności. Zakopiańska Szkoła Przemysłu Drzewnego, do której uczęszczał Szczepkowski, stawiała przed sobą zadanie uwolnienia potencjału kultury i sztuki Podhala, wspieranie rozwoju uzdolnionej ludności góralskiej oraz nauczanie technologii i obróbki drewna, a co za tym idzie – wspieranie lokalnego przemysłu.

W 1896 r. Jan Szczepkowski rozpoczął studia w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie, które to miasto na przełomie XIX i XX w. pozostawało najważniejszym ośrodkiem życia kulturalnego Polaków. Idee i wiedza wyniesione z, bądź co bądź, prowincjonalnego Zakopanego w Krakowie podlegały dalszemu rozwojowi. Pod Wawelem młody artysta uczęszczał na kursy rzeźby prof. Alfreda Dauna oraz do pracowni wybitnego rzeźbiarza Konstantego Laszczki. Lekcje malarstwa i rysunku pobierał u Jacka Malczewskiego. Bliskie kontakty rzeźbiarza z Malczewskim zaowocowały przyjęciem Szczepkowskiego do elitarnego grona artystów skupionych w Towarzystwie Artystów Polskich „Sztuka”, obok takich twórców, jak Józef Chełmoński, Stanisław Wyspiański czy Teodor Axentowicz. W tym czasie Szczepkowskiego silnie pociągała idea poszukiwania źródeł sztuki narodowej w sztuce ludowej, nakreślona przez Witkiewicza.

W początku XX w. Jan Szczepkowski dołączył do grupy entuzjastów wykorzystania sztuki ludowej w życiu codziennym, skupionych w krakowskim Towarzystwie „Polska Sztuka Stosowana”. Głównym teoretykiem Towarzystwa był krytyk sztuki, późniejszy generalny komisarz Działu Polskiego na wystawie paryskiej w 1925 r. – Jerzy Warchałowski.

Do Towarzystwa należeli wówczas tacy twórcy, jak Józef Czajkowski, Karol Tichy czy Edward Trojanowski. Rola, jaką odegrało w czasie zaborów TPSS, jest nie do przecenienia. Polscy artyści, nie mając swojego państwa, pielęgnowali polską tożsamość artystyczną oraz wytyczali standardy we wzornictwie. Prezentacji ich osiągnieć służyły organy prasowe: „Wydawnictwo Towarzystwa «Polskiej Sztuki Stosowanej»”, a następnie „Sztuka Stosowana”. Wystawy Towarzystwa odbyły się w Muzeum Narodowym w Krakowie, w warszawskiej Zachęcie, w Muzeum Techniczno-Przemysłowym w Krakowie i na krakowskiej wystawie Architektura i wnętrza w otoczeniu ogrodowym.

Tymczasem Szczepkowski dzięki wsparciu Stanisława Wyspiańskiego wyjechał w 1907 r. do Paryża, gdzie odwiedzał paryskie pracownie rzeźbiarzy, jak François-Auguste-René Rodin czy Émile Antoine Bourdelle, oraz zdobywał wiedzę, którą wykorzystał po powrocie do kraju. W Paryżu artysta zainteresował się rzeźbą architektoniczną, z którą – jako m.in. późniejszy twórca płaskorzeźb pokrywających ryzalit Banku Gospodarstwa Krajowego – będzie najmocniej kojarzony.

Pierwszy okres twórczości ze względu na pobyt w Krakowie i kontakty z tamtym środowiskiem badacze twórczości Jana Szczepkowskiego określają krakowskim. W pracach rzeźbiarskich młodego artysty z tego okresu, jak w rzeźbie Nad przepaścią,odnajduje się wpływy Rodina. W tym czasie powstał m.in. wizerunek aktorki Heleny Sulimy czy będącego pierwowzorem dziennikarza z Wesela Wyspiańskiego Rudolfa Starzewskiego. Inną pracą z tego okresu jest Macierzyństwo. W rzeźbie tej badacze zauważają zerwanie artysty z impresyjną manierą. W tym czasie Szczepkowski tworzył też prace ceramiczne, a nawet był kierownikiem artystycznym działu majoliki w fabryce fajansu w Dębnikach. Projektował i wykonywał naczynia, wazony, serwisy kawowe i śniadaniowe, z których na uwagę zasługuje serwis śniadaniowy inspirowany sztuką zakopiańską. Fascynacja twórcy życiem wsi uwidoczniła się też w grupie Dziewki wiejskie z lat 1904-1905. Pomysł kompozycji zrodził się podczas pobytu Szczepkowskiego w kościele na Zwierzyńcu. Rzeźba przedstawia proste dziewczyny, ubrane w tradycyjne stroje krakowskie, których barwa i forma inspirowały artystów początku XX ., z twórcą Wesela na czele.

Łączenie przez artystę rzeźby z architekturą w tym okresie widać w gmachu Towarzystwa Rolniczego w Krakowie. Budynek, projektu Sławomira Odrzywolskiego i Władysława Kaczmarskiego, powstał w latach 1908-1909 na rogu placu Szczepańskiego i ulicy św. Tomasza. Jan Szczepkowski był autorem siedmiu wypukłorzeźbionych płycin umieszczonych na pilastrach na wysokości drugiej kondygnacji od strony placu Szczepańskiego. Artysta przedstawił alegoryczne postacie kobiece i męskie, będące personifikacjami prac rolnych charakterystycznych dla poszczególnych pór roku.

W 1914 r. Szczepkowski rozpoczął pracę nad ołtarzem kościoła św. Antoniego w Krzeszowicach. Inspiracją dla ołtarza były średniowieczne portale katedralne. Anioły ujmujące postać Chrystusa na krzyżu dzierżyły w rękach atrybuty Męki Pańskiej: kielich, gwoździe i młotek, koronę cierniową oraz włócznię.

Jeszcze przed wybuchem wojny, 21 czerwca 1914 r., w parku im. Henryka Jordana w Krakowie odsłonięto popiersie patrona i założyciela parku założonego na terenach wystawy rolniczo-przemysłowej – dłuta Jana Szczepkowskiego.

18 maja 1913 r. w kościele bernardynów na Stradomiu w Krakowie Jan Szczepkowski wziął ślub z aktorką Marią Morozowicz. Świadkami na ich ślubie byli Xawery Dunikowski i prawnik Albin Chęciński. Celem podróży poślubnej młodej pary stały się Włochy. W 1914 r. Szczepkowski został zmobilizowany do armii austro-węgierskiej, jednak już w maju 1915 r., ranny w bitwie pod Kraśnikiem, został uznany za niezdolnego do walki i przydzielony na tyły do Oddziału Grobów Wojennych, zajmującego się budową cmentarzy wojennych. Szczepkowski zaprojektował w tym czasie ponad 20 nekropolii. Ze służby został zwolniony pod koniec 1918 r. Od lipca do grudnia 1920 r. służył w Wojsku Polskim.

Z Warszawą Jan Szczepkowski związał się w 1917 r. W roku 1923 został dyrektorem założonej w 1920 r. Miejskiej Szkole Sztuk Zdobniczych i Malarstwa przy Myśliwieckiej. Szkoła ta, dzięki twórcom wcześniej związanych z Krakowem, w naturalny sposób kontynuowała idee Towarzystwa „Polska Sztuka Stosowana” i Warsztatów Krakowskich.

Najważniejszym wydarzeniem, ale i największą szansą, jaka stała przed artystami wywodzącymi się z TPSS, Warsztatów Krakowskich oraz Szkoły Sztuk Pięknych w Warszawie, była zbliżająca się Międzynarodowa Wystawa Sztuki Stosowanej w Paryżu w 1925 r. Wystawa dawała możliwość zaprezentowania polskich dokonań w dziedzinie sztuki w stylu, który został określony mianem polskiego art déco. Pawilon polski projektu Józefa Czajkowskiego przywodził na myśl wiejski kościółek. Budynek zwieńczono 23-metrową szklaną wieżą, która – podświetlana nocą – przypominała monumentalny kryształ. Na dziedzińcu pawilonu ustawiono rzeźbę Rytm Henryka Kuny, zaś w podcieniach umieszczono sgraffita Wojciecha Jastrzębowskiego z herbami polskich miast. Ośmioboczna sala reprezentacyjna została udekorowana kompozycjami autorstwa Zofii Stryjeńskiej, których wątkiem głównym były pory roku, ukazane poprzez inspiracje słowiańską mitologią i ludowymi wierzeniami. Uzupełnieniem wnętrza były meble projektu Karola Stryjeńskiego. W reprezentacyjnym salonie pokazano wyposażenie wnętrz projektu Wojciecha Jastrzębowskiego i Józefa Czajkowskiego.

W galerii przy Esplanadzie Inwalidów w niedużej prostokątnej sali zaprezentowano kapliczkę projektu Szczepkowskiego z Ołtarzem Bożego Narodzenia. Po bokach konstrukcję ujmowały dwie kulisowo ustawione ściany boczne. Prosta mensa ołtarzowa została ozdobiona dwoma pasami snycersko opracowanego fryzu, ponad mensą wznosiła się nastawa pozbawiona w dole części środkowej dekoracji. Centralnym elementem kapliczki jest płaskorzeźba ze sceną Bożego Narodzenia. W pracy tej urzeka charakterystyczna dla Szczepkowskiego uproszczona zgeometryzowana forma. Artyście pomogła w tym struktura materiału, z którego ołtarz został wykonany, czyli sosnowe drewno. Widać też szczególną dbałość artysty o detal: włosy aniołów czy twarz Matki Boskiej. Poniżej sceny Narodzenia umieszczono napis: A Słowo ciałem się stało i zamieszkało między nami. Uzupełnieniem ołtarza były przedstawienia Hołd trzech króli i Pokłon pasterzy w ścianach kulisowych oraz postacie czterech aniołów grających na tradycyjnych góralskich instrumentach umieszczone w narożach ścian. W ołtarzu widać powrót artysty do warsztatu zakopiańskiej szkoły i inspiracji sztuką góralską. Dzieło Szczepkowskiego było emanacją polskiej sztuki lat 20. Kaplica łączyła w sobie stylistykę ludową, a jednocześnie była nowoczesna, tak jak cały pawilon polski i sztuka kraju cieszącego się zaledwie od kilku lat niepodległością. Dopełnienie wnętrza kaplicy stanowiły ławki, świeczniki, lampa oraz kilim projektu Wandy Kosseckiej. Artysta wykonał też dekoracyjne obramienia drzwi i okien.

Na paryskiej wystawie kaplicą zachwycili się organizatorzy, a sam Szczepkowski otrzymał Grand Prix oraz został odznaczony Legią Honorową. Zakupem kaplicy interesowali się Anglicy i Amerykanie. Ostatecznie ołtarz został zakupiony przez gospodarzy za 25 tys. franków i umieszczony w polskim kościele pod wezwaniem św. Stanisława w Dourges, oddalonym ok. 100 km od Paryża. Sukces Szczepkowskiego był częścią wielkiego sukcesu Polaków na wystawie paryskiej, na której nasi rodacy otrzymali w sumie 172 medale. Jeszcze w trakcie wystawy Szczepkowski uzyskał zamówienie na ołtarz Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny dla kościoła Echarlens w Szwajcarii (do którego realizacji jednak nie doszło). W 1926 r. artysta wykonał projekt ołtarza Matki Boskiej Bolesnej, zrealizowany w 1932 r. do zaprojektowanego przez Karola Stryjeńskiego Mauzoleum Jana Kasprowicza w Zakopanem.

Szczepkowski, należący do czołowych artystów dwudziestolecia międzywojennego, mógł liczyć na państwowy mecenat. Widocznym znakiem jego pozycji było zaproszenie twórcy, wraz z Janem Antonim Biernackim, do zaprojektowania i wykonania płaskorzeźb do sali posiedzeń w gmachu polskiego sejmu projektu Kazimierza Skórewicza. Artyści stworzyli program ikonograficzny w jednorodnej stylistyce, ukazujący różne elementy życia społecznego. Janowi Szczepkowskiemu przypadło wykonanie ośmiu płaskorzeźb: Myśl twórcza, Przysposobienie obronne, Orka, Żniwa, Przemysł, Wyzwolenie oraz kompozycje ornamentalne.

W pierwszej płaskorzeźbie, określanej też mianem Prawica i lewica, twórca przedstawił czterech mężczyzn, z których dwóch walczących symbolizuje spór polityczny, zaś dwóch podnoszących dłonie uosabia nie tylko lewicę i prawicę, lecz także poselskie prawo o decydowaniu. Kompozycja Sztuka przedstawia alegoryczne postacie utożsamiane z architekturą, muzyką oraz sztukami plastycznymi. Przysposobienie obronne artysta ukazał pod postaciami pięciu wysportowanych mężczyzn, wśród których rozpoznamy żołnierza, dyskobola, sportowców czy łucznika. Dwie kolejne płaskorzeźby odnoszą się do pracy na roli – są to Orka i Żniwa. W kompozycji Przemysł Szczepkowskiwykorzystał figury mężczyzn z przynależnymi im atrybutami pracy. Płaskorzeźba Wyzwolenie ukazuje postać Polonii zrywającej kajdany. Ostatnia wykonana przez Szczepkowskiego płaskorzeźba to drzewo i ptaki, które przysiadły w koronie drzewa. Jak zauważa badaczka twórczości Szczepkowskiego Katarzyna Chrudzimska-Uhera, artysta przedstawił przede wszystkim postacie męskie, które walczą, bronią i pracują. Postacie kobiece pojawiły się tylko dwukrotnie i za każdym razem mają wymowę alegoryczną: to wspomniana Polska uwalniająca się z kajdanów oraz symbolizująca urodzaj kobieta ze snopem zboża. Umieszczone w części od strony ulicy Wiejskiej prace Jana Szczepkowskiego przetrwały w dobrym stanie ostatnią wojnę. Takiego szczęścia nie miały prace Biernackiego – zniszczone w czasie działań wojennych, zostały zrekonstruowane przez Szczepkowskiego w latach 1946-1947.

Do dużych kompozycji Jana Szczepkowskiego należał wykonany w 1928 r. płaskorzeźbiony fryz umieszczony nad sceną Domu Związku Zawodowego Kolejarzy. Szeroki fryz z polerowanego jesionu przeprowadzono nad otworem sceny. Fryz uległ zniszczeniu w czasie wojny. Tematyka dekoracji łączyła motywy mitologiczne z alegorycznymi oraz folklorystycznymi. W centralnym punkcie dekoracji artysta umieścił postać trzymającego za wodze rozhukane żywiołem pędu pegazy. We fryzie widziano dalekie skojarzenia z końmi na fryzie Partenonu, chociaż w przypadku Szczepkowskiego bliższe byłyby analogie do symetrycznej ludowej wycinanki. Pod płaskorzeźbą znalazł się cytat ze Słowackiego: I BĘDĘ MOCNY, JAK TO, CO ZDOBĘDĘ.

Do najbardziej znanych prac Szczepkowskiego należy dekoracja ryzalitu północnej elewacji Banku Gospodarstwa Krajowego u zbiegu Alej Jerozolimskich i Nowego Światu. W 1929 r. do zamkniętego konkursu na zaprojektowanie i stworzenie dekoracji zaproszono Jana Szczepkowskiego, Xawerego Dunikowskiego, Antoniego Miszewskiego, Stanisława Szukalskiego i Jana Antoniego Biernackiego. Niewątpliwie wszyscy stanowili czołówkę artystyczną lat 20. Sąd konkursowy, któremu przewodniczył wiceprezes Rady Nadzorczej BGK, gen. dr Feliks Maciszewski, a w którego skład wchodzili Wojciech Jastrzębowski, Marian Lalewicz, Adolf Szyszko-Bohusz i Karol Stryjeński, wybrał projekt Jana Szczepkowskiego. Artysta, realizując zamówienie dla nowej, ale potężnej instytucji finansowej, zaproponował przedstawienie na płaskorzeźbionych dekoracjach ujarzmianie natury przez człowieka. Kolejne sceny są alegoriami żywiołów i naturalnych bogactw oraz ludzkiej dominacji nad ziemią i jej dobrami. Do wykonania płaskorzeźb użyto andezytu pienińskiego. Na ścianie zachodniej ryzalitu artysta przedstawił Przestworza, Orkę i Pracę. Na ścianie wschodniej umieszczono Walkę z przestworzami, zaś poniżej kompozycje Plon, Praca, Powierzchnia Ziemi, Wnętrze Ziemi. Na froncie na wejściem umieszczono tryptyk z, przywodzącym na myśl wycinankę przedstawieniem motywu kwiatu wyrastającego z ziemi. Flankują go dwie alegorie: Miary i Wagi. Płaskorzeźby Szczepkowskiego zamontowano na gmachu w latach 1930-1931.

cdn.


Bibliografia:

W. Baraniewski, M. Czapelski, K. Chrudzimska-Uhera, Architekci sejmowi. Skórewicz, Pniewski, Szczepkowski, Warszawa 2015.

M. Bartoszek, Jan Szczepkowski (1878-1964), Orońsko 2014.

K. Chrudzimska-Uhera, Jan Szczepkowski. Życie i twórczość, Milanówek 2008 .

K. Chrudzimska-Uhera, E. Jurewicz, E. Słaby, Andezyt pieniński i Jana Szczepkowskiego dekoracja ryzalitu Banku Gospodarstwa Krajowego w Warszawie, „Przegląd Geologiczny”, 2011, nr 7.

I. Luba, Duch romantyzmu i modernizacja. Sztuka oficjalna Drugiej Rzeczypospolitej,Warszawa 2012.

J. Szczepińska, Jan Szczepkowski, Warszawa 1957.

J. Warchałowski, Polska Sztuka Dekoracyjna, Warszaw 1925.

J. Warchałowski, Jan Szczepkowski. Snycerz i rzeźbiarz, Warszawa 1932.

www.muzeum-szczepkowskiego.pl (dostęp: 22.01.2023)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj