25 C
Warszawa
sobota, 25 maja, 2024

jeden dzień jedno miejsce

Jeden dzień / jedno miejsce – prezentuje Michał Krasucki – ul. Chłodna

Mosty zazwyczaj łączą. Spinają brzegi rzek, cieśnin, jezior, ale też wąwozów, czy dolin. Często też zbliżają też do siebie ludzi.Most nad Chłodną na pewno łączył.

Jeden dzień / jedno miejsce – prezentuje Michał Krasucki – ul. Waliców

W 1913 r. kamienicę reklamowano jako "chrześcijański dom", w którym z powodzeniem można wynająć sklep. Wraz z mieszkaniem w suterenie, lub bez.

Jeden dzień / jedno miejsce – prezentuje Michał Krasucki – ul. Ciepła

Hersz Lipszczyc, Rosa Perlin, Liza Mazlic i kilkadziesiąt innych osób nie odebrało swoich paczek ze Składnicy Pocztowej przy Ciepłej.

Jeden dzień / jedno miejsce – prezentuje Michał Krasucki – ul. Mariańska

W brutalnej, nieludzkiej codzienności getta takie miejsce wydawało się zupełnie nierealne. Z innego świata. Wszechobecne czystość i porządek.

Jeden dzień / jedno miejsce – prezentuje Michał Krasucki – ul. Chłodna

Wznosi się dumnie nad ulicą Chłodną. Dziś trochę nierealna w otoczeniu socrealistycznego Mirowa i Osiedla za Żelazną Bramą.

Jeden dzień / jedno miejsce – prezentuje Michał Krasucki – ul. Prosta

Jak okiem sięgnąć rośnie nowa, wysoka Warszawa. Z wyjątkiem szerokiego pasa ulicy Prostej, który nadal broni się przed zabudową. Trawnik, szpaler drzew, przystrzyżone krzewy, ścieżka rowerowa.

Jeden dzień / jedno miejsce – prezentuje Michał Krasucki – ul. Nalewki

Nalewki. Prawdziwe centrum Dzielnicy Północnej. Nie przypominały co prawda eleganckiej Marszałkowskiej, a mimo to z powodzeniem mogłyby konkurować o miano głównej warszawskiej ulicy.

Jeden dzień / jedno miejsce – prezentuje Michał Krasucki – ul. Burakowska

Torowiska kolejowe często znikają z krajobrazu miasta. Są wymieniane, przekładane, czasem zasypywane. To element tymczasowej infrastruktury. Przy każdym większym remoncie zmienia się ich układ.

Jeden dzień / jedno miejsce – prezentuje Michał Krasucki – ul. Leszno

"SPRAWIEDLIWOŚĆ JEST OSTOJĄ MOCY I TRWAŁOŚCI RZECZYPOSPOLITEJ". Dla warszawskich Żydów budynek Sądów Grodzkich przy Lesznie na pewno nie kojarzył się ani ze sprawiedliwością, ani z ostoją, ani tym bardziej z Rzeczpospolitą.

Jeden dzień / jedno miejsce – prezentuje Michał Krasucki – ul. Sierakowska

Wyjazd z zajezdni. Najpierw Żoliborską, potem Sierakowską, przystanek na Placu Muranowskim, wreszcie gwarne Nalewki. A potem już do Chłodnej, na koniec trasy.

Najnowsze artykuły